• Wpisów:12
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:77 dni temu
  • Licznik odwiedzin:987 / 98 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Przepraszam że przez ten tydzień nie było wpisów, ale byłam w szpitalu, a na telefonie nie bardzo chciało mi się pisać
 

 
W 2015 Roku Youtuberzy mieli okazję spotkać się z Papieżem Franciszkiem w Rzymie, by porozmawiać o tym jak internet może zrzeszać ludzi, jednak my skupimy się na przedstwicielu Graczy, MatPat z Angielskiego kanału "The Game Theorists"
Wracając on jak i inni mieli przynieść Papieżowi podarunek i on przyniósł mu kopię gry "Undertale", dla tych co tej gry nie znają może się to wydawać śmieszne jak i nie żałosne, ale, dla tych co ją znają, wiedzą czemu Matthew dał Papieżowi właśnie tę grę!
"W Undertale gracz steruje dzieckiem, które przypadkowo trafiło do podziemi zamieszkanych przez różnorodne potwory. Celem gry jest dotarcie do wyjścia na powierzchnię, a to, w jaki sposób gracz ten cel osiągnie, będzie miało znaczny wpływ na zakończenie."

Undertale to gra, która zmusza gracza do walczenia z efektem jednorodności grupy obcej
W innych grach, potwory to tylko NPC'ty dające EXP, jednak nie w undertale, w tej grze potwory zachowują się tak samo jak człowiek, czyli, myślą, marzą, mają nadzieję, mówią, boją się, zachowują się "ludzko", wydawca gry Toby Fox specjalnie tak zrobił, żeby każdy z nich miał własną odmienną osobowość, żeby miał coś więcej poza nazwą "potwór", bo jedynym prawdziwym potworem w całej grze, jesteśmy my, kończąc ścieżkę ludobójczą..

Ale to nie wszystko, w roku 2015, dokładnie parę tygodni po wydaniu gry "Undertale" przez Toby'ego Fox'a Google Trends pod wyszukaniem "Mercy" wystrzelił do góry, ludzie zaczęli szukać przez cały internet słów takich jak; "Pacyfizm" czy "Łaska", dzięki jednej grze, nie ważne czy ją lubisz czy nie, tutaj chodzi o przekaz jaki za sobą niesie!

A przekaz jest krótki; życie jest za krótkie na nienawiść. I to nie tylko pod kątem innych grup, ale wszystkich ludzi, jeżeli my o tym nie zaczniemy rozmawiać, to kto?
 

 
Nie wiem co się dzieje z Pingerem, ale nie mogę opublikować drugiej części, no niby jest "dodawanie wpisu" ale nic się nie dzieje, tylko tak jakby cofa, za każdym razem, więc raczej jej nie zobaczycie
  • awatar Gość: @CharliesWorld: ehe jakie szczęście bo kto by chciał czytac te pierdy
  • awatar CharliesWorld: @ms moth: Ooo, dziękuje za pomysł, zaraz wypróbuję ;)
  • awatar ms moth: Może za długi wpis? Bo ten jakoś się dodał :P Ja zawsze wtedy robię tak, że dodaję krotki wpis a potem szybko go edytuje i wtedy juz jest ok :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Szczerze, nie wiem co mnie naszło żeby napisać ten post, przepraszam


FANDOM GRACZY

"Gry robią z dzieci morderców" - fakt.pl

...Od czego tu zacząć, jest tyle do powiedzenia że szkoda gadać, na prawdę! To co znalazłam w internecie, o nas, o graczach jest bardziej przykre niż chore..

Nie raz spotykamy się z hasłami że gry robią z dzieci morderców. Że wzbudza to w nich agresję, że to przez gry dzieci G Ł U P I E J Ą.

Są takie 4 bardzo, ale to bardzo popularne gry o których zapewne osoba nawet nie grająca, ale posiadająca komputer słyszała, czyli;
-Battlefield
-Call of Duty
-Grand Theft Auto
-Assassin's Creed

I taki Assassin's Credy czy Grand Theft Auto mają przemoc wypisaną w swoim tytule, tak samo Battlefield czy Call of Duty, jednak one nadal utrzymują się w czołówce najczęściej kupowanych gier i to są gry po których nasze społeczeństwo jest oceniane!

Tak, zgadzam się że w tych grach jest przemoc i to przez to powstały te "stereotypy", jednak prawda w wielu przypadkach jest inna, te gry często pomagają się odstresować dzieciom, takim jak ja dając przykład..
Przeszukałam internet pod kątem wielu wyszukiwań, jednak moim celem było znaleźć chociażby jeden artykuł o treści "Przemoc w grach pomaga" z racji tego że nic takiego nie znalazłam, udowodnię wam to..

Bądźmy szczerzy, są inne czasy niż za czasów waszych (osoby starsze) bądź moich czy waszych rodziców, możnaby rzec że wiele się zmieniło, nastąpił wielki przeskok w technologii, dlatego nasze telefony/tablety/komputery są takiej wielkośc, a nie innej, jednak również z tymi rzeczami powstał internet, czyli cyber-przemoc, a za tym idący hate (czyt. hejt)

Nie potrafimy się dokładnie opisać, człowiek składa się z tego co lubi, a co go odrzuca, z tego czego się boi, tego czego doświadczył i jego własnych wierzeń, czyli to co czyni mnie, mną, a ciebie, tobą, rozumiecie? Ludziom najłatwiej jest opisać siebie; "nie jestem taki jak on", "nigdy nie byłbym taki jak oni" i to kompletnie prawda, chodzi mi głownie o to że
"ludzie generalizują lub nakładają stereotypy na ludzi z którymi nie mają nic wspólnego. Dotyczy to rasizmu, płci, religii, orientacji seksualnej i nawet zwykłych drobaizgów" - MatPad

Nasz głos (graczy) jest tak rzadko reprezentowany, przez kogokolwiek, a jak już zdarzy się okazja i będzie on przedstawiany, to zawsze, ale to zawsze, będzie to w negatywnym tonie, będąc totalnie szczera, powiem raz, a dobrze, nas to na prawdę nie obchodzi, te wyzwiska jakie padają w stronę gier video są śmieszne, to dokładnie tak samo, jakby zatytułować artykł "Wspólny pokój dla dzieci przeciwnej płci powoduje patologię" oczywiście są przypadki, kiedy to się zdarzy, to samo jest z grami, jednak czy znasz osobę, która zabiła w imię gry video? Nie, ja też..

Gry tego sortu, szczególnie grając w tryby jednoosobowe tzw. kampanie, potrafią odstresować dziecko zawalone szkołą, czy innymi problemami, tak samo dobrze jak sport, śpiewanie (obie te czynnoście powodują wytwarzanie endorfiny - hormonu szczęścia), a może nawet lepiej.

Może i odcinasz się od innych, ale póki to kontrolujesz to na prawdę nie ma się o co martwić, a jeszcze lepiej, kiedy grasz w gry typu "Super Mario Bros" czy "Super Mario Maker" 30 minut dziennie przez 2 miesiące, stajesz się mądrzejszy, a Twój mózg większy. Tym samym powoli przechodzę, a raczej cofam się do 2015 - Roku Łaski
  • awatar ms moth: Dobrze prawisz. Ja też uważam, że owszem, jak ktoś jest podatny na wpływy to może pograć w gierkę a potem sobie ubzdurać, że pobawi się w to w rzeczywistości, ale to nigdy nie będzie wina gry samej w sobie. Wszystko jest dla ludzi, a jak ktoś z czegoś nie potrafi korzystać i gry/filmy/cokolwiek innego wzbudzają w nim psychola to niech nie korzysta, przebada się i tyle. Ale cała reszta niech ma prawo normalnie sobie pograć bez tego ciągłego trucia. Zwłaszcza, że gry mają też ograniczenia wiekowe, więc nie dość, że w tytułach jest swego rodzaju ostrzeżenie to jest też właśnie w cenzurze. I więcej nie potrzeba, żadnych gadek typu "gry robią z dzieci morderców". btw uwielbiam te gry co wymieniłaś :D P.S.: Nigdy nie przepraszaj, że wyrażasz własne zdanie. Zwłaszcza, że robisz to w dobry sposób, wykazując się kulturą i popierając sensowną argumentacją.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jestem chora, teoretycznie powinnam świętować, bo to zdarza się raz na ruski rok, ale zamiast tego postanowiłam nadrobić braki w rysowaniu i wyszło mi coś takiego



Powiem tyle, jak teraz na to patrzę to nie jestem jakoś bardzo zadowolona z efektu, dlatego pewnie zrobię jeszcze re-draw.

Szczerze to się cieszę że nie chodzę teraz do szkoły, ponieważ przez kontuzję której nabawiłam się na wuefie mam nogę w gipsie (prawda jest taka że lekarze nie wiedzieli co mi stało w tą nogę więc założyli gips) i teraz póki mi go nie zdejmą nie jest wygodne chodzenie do szkoły.

A wy mieliście, kiedyś coś w gipsie? Albo jaka była wasza najgorsza choroba O.O, chętnie sobie poczytam o takich przypadkach
  • awatar ms moth: Jak dla mnie świetne, zazdroszczę talentu. Współczuję z tą nogą i trochę martwi mnie podejście lekarzy... Ja kiedyś miałam obojczyk polamany, ale tego nie pamiętam bo miałam może z 4 lata. A najgorsza chouroha... Hmm rzadko choruję więc chyba ostatni mój przypadek: strułam się za granicą, miałam gorączke, dreszcze, co chwilę mdlałam, chodziłam zyg zakiem, bolały mnie wszystkie mięśnie , miałam przeokropne nudności i nie mogłam przez nie nawet patrzeć na jedzenie, a gdy po 5 dniach się przemogłam i zaczęłam jeść to co chwilę biegałam do łazienki. Ostatecznie minęlo po 8 dniach, a jeszcze musiałam w tym czasie pare rzeczy załatwić wiec nie mogłam nawet porządnie tego przeleżec i przeczekać. No, taka fascynująca historia hahha
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Szkoła jest beznadziejna!

Przepraszam, ale kiedy w życiu użyjesz (będąc zwykłym nędznym plebsem oczywiście) geometrii/trygonometrii/rachunek różniczkowy. Tak jestem słaba z matmy i tak zapewne K I E D Y Ś tego użyję i tak, mówię to tylko dlatego/cała moja nienawiść do matematyki pochodzi stąd że jej nie umiem ;-;

Jeżeli są tu ludzie umiejący matematykę, podziwiam was, bo ok, zrozumiem chemię, fizykę czy biologię (tego tym bardziej nie użyje, bo cmmon po co mi wiedzieć jaki jest wzór strukturalny składający się z kationu Cu+ i anionu kwasu H2SO4 (jak coś to wiem jaki jest, z chemii nie kuleje XD)

Może części z nas (bo na pewno ktoś jeszcze nie lubi matmy) matematykę "obrzydził" nauczyciel, dawno, daaawno, lub teraz. Moja nauczycielka była okropna, nazwę ją wrzosem. Więc Wrzos się na mnie uwzięła od 4-6 klasy i praktycznie codziennie po zajęciach mówiła mi że nie zdam, a cała moja klasa potwierdzi że się starałam! Miałam korki, chodziłam na J E J kółko, a ona nawet nie chciała mi pomóc :CCCC

Więc tym jakże miłym akcentem zakończę! Czy wy mieliście nauczycieli, którzy prześladowali was przez część waszego życia? Albo jesteście matematycznymi geniuszami *podziwiam* a może tak jak ja jesteście useless z matmy i o tym wiecie?
 

 
Szczęśliwego dnia Kota wam życzę!! :3

Macie jakieś zwierzęta O.O Ja nie mam, ponieważ mój brat ma alergię chyba na wszystko co jest z nimi związane (czyt. sierść) ;-;
 

 
Ogólnie to witam, a dokładniej, dobry wieczór wszystkim, dzisiaj chcę wam przybliżyć seriale, które AKTUALNIE oglądam, może akurat oglądamy te same

Supernatural, The 100, Muszkieterowie, Agenci T.A.R.C.Z.Y, Castle, Forever, Doctor Who, Scorpion, Flash, Arrow, Bibliotekarze, The Gifted, Victoria.

Teraz jak na to patrzę to całkiem sporo tego, według mojego TV Time'u, podliczając wszystko wychodzi że spędziłam na oglądaniu 4 miesiące, 3 dni i 7 godzin (4977 odcinków, wow, już zaraz 5000, będę świętować XD) Oczywiście nie dolicza mi to odcinków obejrzanych dwa czy trzy razy, a na pewno mam takie.

Oglądacie jakieś seriale? Może nawet te które ja Chętnie się dowiem
 

 
Pisaliście kiedyś list do samego siebie? Robiłam to w podstawówce, jednak nigdy owego listu nie znalazłam Dlatego postanowiłam to powtórzyć - List do przyszłego siebie, według mnie, każdy powinien zrobić taki list, można się z niego wiele nauczyć i zobaczyć jak bardzo się zmieniłeś, tak samo działa zobaczenie starych "list życzeń" czy innych podobnych rzeczy.

Znalazłam bardzo interesującą stronę, która właśnie umożliwia nam wysłanie takiego listu tylko że na maila, a oni dostarczą nam go za 1, 3, 5 lat (można wybrać też własną ilość lat)

A co napisać w takim liście? Marzenia, cele lub inne rzeczy, które chcemy osiągnąć, będziemy mogli w ten sposób porównać ile udało nam się osiągnąć

Podsumowując według mnie jest to bardzo ciekawy pomysł, a wysłanie takiego listu nie zabiera nam dużo czasu, a za te kilka lat, będziemy się mogli pośmiać!!

Link do strony: https://www.futureme.org/
  • awatar ms moth: Wysłałam taki email korzystając z tej witryny jakiś rok temu. Już zdążyłam w większości zapomnieć co dokładnie napisałam, muszę jeszcze 4 lata poczekać :P ogólnie super sprawa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Macie jakieś hobby, które dla was jest cudowne, ale inni myślą że jesteście jacyś nienormalni? To by znaczyło że nie jestem sama

Moim chyba takim najmniej pożytecznym hobby jest rysowanie, no, bo common, z rysowaniem nic nie zrobisz w życiu, co jest trochę przygnębiające jak się o tym myśli ﴾T⏠T﴿
(To nie jest tak że mam tylko T E N rysunek, inne są za duże, a nie bardzo mam czas rysować tbh ﴾T⏠T﴿)

  • awatar ms moth: Hobby nie ma być pożyteczne :) może być i wtedy to bardzo ułatwia życie, ale nie musi. Posiadanie hobby samo w sobie jest wazne w życiu, bo bez tego byłoby nudno. :P
  • awatar CharliesWorld: @Bazgrołki Chise: Dokładnie!! Widziałam twoje prace na blogu i na prawdę ładnie rysujesz - podoba mi się Twoja kreska <3
  • awatar Bazgrołki Chise: Bardzo lubię rysować nie wychodzi mi to najlepiej póki co niestety. Ale jak to mówią trening czyni mistrza :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Szczerze to nie wiem, nie jestem pewna co do mojej przyszłości, albo czy jakąkolwiek nawet mam

Jednak zawsze chciałam się wyprowadzić z Polski i studiować kryminologię, ponieważ chciałam być policjantką (tak wiem jak bardzo jestem ambitna, nie musicie mi mówić B) )

Więc są dwie opcje, pierwsza to taka że coś schrzanie i wyląduje pod mostem, a druga to taka że mi się to uda, szczerze? chyba wolę tę drugą
 

 
Odpowiem na to szybko jak i krótko. Jestem Charlie, czyli kim zapytacie, jak zapytałam bardzo starych znajomych jaki mieli o mnie wizerunek to odpowiedź była zazwyczaj jednoznaczna. Demon, Szatan, Lucyfer, jednak bywały osoby, które mówiły to samo lecz innymi słowami; Upadły anioł, śmierć, dlaczego? Nie wiem, zapewne się nie dowiem lecz nie ma sensu tego rozpatrywać prawda?

Uwielbiam rysować i pisać, grać w piłkę nożną i na komputerze, kocham śpiewać i spać, moim życiem są mój brat i supernatural, który odciąga mnie od codziennej szarości.

Więc? Czy wystarczająco siebie opisałam? Mam nadzieję, do jutra <-- "Gdzie widzisz się za 10 lat?"